Beskidzka Mama Bloguje

Czego nie mogło zabraknąć w mojej wyprawce dla pierwszego i drugiego dziecka…

Dzisiaj zdradzę Wam kilka rzeczy, które bardzo mi się przydały przy dzieciach. Niektóre przy pierwszym, zupełnie inne przy drugim 😉 Do dzieła!

Jakie ubranka dla niemowląt najlepsze na początek?

U nas sprawdziły się wszelkie modele ubranek niemowlęcych, zapinanych z przodu. U córki, która przyszła na świat w lutym, bardziej sprawdziły mi się zimowe pajace.

Z kolei u synka, który zawitał w czerwcu, najwygodniej było mi go przebierać w takie modele body z długim i krótkim rękawem + półśpiochy.

DOBRA RADA!

Ja nie kupowałam w ogóle ubranek na 56. W szkole rodzenia tak mi poradzili i super się to sprawdziło. Od razu miałam takie na 62. Córka miała 55 cm, a synek 58 cm więc w obydwu przypadkach 56 było za małe.

Na początek zaopatrzyłam się w rozmiar 62-68 w następujących ilościach:

  • 5 body kopertowe z długim
  • 5 body kopertowe z krótkim
  • 5 kaftaników z długim
  • 2 sweterki
  • 5 półśpiochów
  • 4 bawełniane pajacyki
  • 2 cieplejsze pajacyki
  • 1 kombinezon + ciepła czapka, szalik, rękawiczki dla dziecka ur. w chłodniejszych miesiącach
  • 3-4 pary skarpetek bawełnianych
  • 2 czapeczki bawełniane  

PRZEDŁUŻKA DO BODY

Potem dokupiłam coś takiego, co się chyba fachowo nazywa „przedłużką do body” – dziecko tak szybko wyrasta z ciuszków, że szok – same zobaczycie! A ten prosty gadżet, przedłużył nam życie niejednego bodziaka 😉

Łóżeczko dla niemowląt

Przy córce, której nie udało mi się zbyt długo karmić piersią, bardzo się nam sprawdziło i posłużyło prawie do 2 lat. Polecam Wam szczególnie takie, które ma funkcję szuflady, która przydała mi się np. na ubranka. Przy synku, który od początku był na piersi i spał ze mną, przyzwyczajenie do łóżeczka w późniejszym okresie w ogóle nie wchodziło w grę, także posłużyło nam jedynie jako miejsce do zabawy 😉

Wózki dziecięce – Gondola? Spacerówka?

Zarówno przy pierwszych, jak i przy drugim dziecku nie mogło się obyć bez wózka. Niektórzy rezygnują z gondoli od razu na rzecz spacerówki rozkładanej prawie na płasko. Ja uważam, że to błąd. Żadna spacerówka nie zapewni takiego komfortu dziecku, jak gondola, gdzie powierzchnia spania jest nie tylko idealnie prosta, ale dziecko „ma spokój” – nie jest narażone na zbyt wiele bodźców, które mogą utrudniać zaśnięcie. Moja córka spała w gondoli do 9 miesiąca życia, synek podobnie. Wiem, to stosunkowo długo, ale od fizjoterapeuty wiem, że w spacerówce w pozycji siedzącej należy dziecko wozić dopiero jak zacznie samo siadać. U nas dzieciaki same usiadły późno. Nie mówimy o sadzaniu dziecka, tylko o momencie kiedy dziecko samo z pozycji na brzuchu, usiądzie.

Wózek 3 w 1 czy 2 w 1 ?

Odwieczny problem, czy kupować dziecku 3 w 1 czy 2 w 1? Ja uważam, że lepiej postawić na wózek 2 w 1 i dokupić sprawdzony i atestowany fotelik samochodowy – do popularnych wózków można dokupić adaptery, które pozwolą na swobodne wpięcie takiego fotelika do wózka. Popatrzcie sobie na ciekawą ofertę wózków wielofunkcyjnych.

Leżaczki – bujaczki dla niemowląt

U nas bardzo sprawdziły się tradycyjne modele leżaczków – bujaczków… od ok. 3 miesiąca, kiedy drzemki są już w miarę regularne, to między nimi córka i syn przebywali w bujaczku, a jak np. mogłam go zabrać w miejsce, w którym akurat przebywałam. Powiesić pranie, posprzątać pokój z dzieckiem obok. Co prawda osobiście nie posiadałam, ale znajoma bardzo zachwalała bujaczki z funkcją automatycznego bujania, tzw. leżaczki wibrujące. Nie należy jednak przesadzać z czasem trzymania dziecka w takim wynalazku. U nas, w przypadku syna, bardziej sprawdziła się chusta do noszenia, ale o tym później.

Chusty do noszenia dzieci – czy warto?

Przy córce w ogóle nie rozważałam takiej opcji. Być może ze względu na fakt, że noszenie dzieci w chustach nie było wtedy popularne, a może wydawało mi się za trudne?…Waga syna sprawiła jednak, że zwróciłam się w kierunku tej formy noszenia i bardzo sobie chwalę. Nosiłam synka kiedy chciałam go uspać. Potem przekładałam do wózka. Wbrew pozorom jedno spotkanie z doradcą ds. noszenia dzieci, sprawiło, że nauczyłam się prostej metody motania, która posłużyła nam do ok 9 miesiąca życia. Wiem, że ceny chust potrafią wyrwać z butów – dobrze poradzić się doradcy, który ma zwykle w swojej ofercie chusty do przymierzenia. Tu natomiast znajdziecie przykładowe chusty w bardzo przystępnej cenie.

Artykuł powstał we współpracy ze sklepem internetowym www.mimulo.pl