Beskidzka Mama Bloguje

Park Ruchomych Dinozaurów w Zatorze | Pomysły na spacer z dzieckiem

Zatorland to 4 parki tematyczne mieszczące się w Zatorze (niecała godzina drogi od Bielska-Białej).

Dzisiaj zabieram Was do jednego z nich, a mianowicie do Parku Dinozaurów. Mój 3-latek od niedawna zaczął dość mocno interesować się tymi prehistorycznymi stworami i wyjazd był dla niego niespodzianką urodzinową. Od tygodnia dopytywał kiedy jedziemy, a w dniu wyjazdu obudził się 5.12 z pytaniem – mamo, jedziemy już do dinozaurów?

Dzisiaj zabieram Was do jednego z nich, a mianowicie do Parku Dinozaurów. Mój 3-latek od niedawna zaczął dość mocno interesować się tymi prehistorycznymi stworami i wyjazd był dla niego niespodzianką urodzinową. Od tygodnia dopytywał kiedy jedziemy, a w dniu wyjazdu obudził się 5.12 z pytaniem – mamo, jedziemy już do dinozaurów?

Jak dojechać?

Z Bielska-Białej wyjechaliśmy dość wcześnie, aby już na 9.30 być na miejscu. W sobotni poranek ruch był umiarkowany także już po ok 50 minutach byliśmy na miejscu. Na miejscu niespodzianka – duży, przestronny parking, ale trzeba być wcześniej, aby zająć jeszcze miejsce w cieniu. Do kasy nie staliśmy długo. Przed wejściem obowiązek dezynfekcji rąk, ale nie trzeba maseczek, gdyż na otwartym terenie ten obowiązek został zniesiony.

Przestronny parking przed Zatorlandem – PAMIĘTAJ! NIE ZGUB paragonu, który dostajesz przy wjeździe!

Klimat rodem z filmów

Do Parku Dinozaurów przechodzi się przez Lunapark. Już od początku dinozaury robią ogromne wrażenie. Dodatkowo, gęsto zalesiony teren, dodaje mrocznego klimatu. W upalny dzień znajdziecie tu też ukojenie. Poruszając się ubitymi z kamyczków ścieżkami i drewnianymi pomostami, mijamy sporo mam z dziećmi w wózku. Niektóre maluchy śpią w gondoli czy spacerówce, inne z zaciekawieniem spoglądają na eksponaty. Myślę, że niektóre maluchy mogą wystraszyć się dość realistycznych dźwięków jakie wydają, ale mój 3-latek wydaje się niewzruszony. Za każdym zakrętem czai się kolejna bestia, a on biegnie jak nakręcony, wołając:  -Mama! Patrz! Dinozaur! Ledwo jestem w stanie za nim nadążyć. Na mnie największe wrażenie robią skąpane w mgle mokradła. Jak rodem z jakiegoś dreszczowca. Dla synka hitem jest sikający dinozaur! W upalny dzień, można sobie zrobić mały prysznic.

Na moim instagramie posłuchacie realistyczych dźwięków wydawanych przed dinozaury!
Bagna z mgłą robią super klimat

Szkielety dinozaurów

Przy końcu parku znajduje się Muzeum Szkieletów i Skamieniałości, w którym podziwiamy kolekcję skamieniałych zwierząt oraz elementy szkieletów dinozaurów. Dla 3-latka może nie jest to jakoś super ciekawe, ale starsze dzieci, na pewno wiele wyniosą z takiej żywej lekcji biologii. Tym bardziej, że organizowane są warsztaty Młodego Paleontologa,  w trakcie których uczestnicy, przy pomocy specjalistycznych narzędzi, odkrywają szkielety dinozaurów ukryte w masie gipsowej.


Muzeum Szkieletów i Skamieniałości

Największy ruchomy dinozaur na świecie

Na koniec – wisienka na torcie, czyli ruchomy Argentynozaur! Ma 9 metrów wysokości i 35 metrów długości. Robi kolosalne wrażenie. Trzeba mocno zadzierać głową aby go zobaczyć. Czy wiedzieliście, że połykał on kamienie (tzw. Gastrolity), które jak „młyńskie żarna” miażdżyły pokarm. Miały one za zadanie ułatwić strawienie jedzenia, gdyż jego zęby i szczęka nie były dostosowane do gryzienia i żucia pokarmu. We współczesnym świecie kury również połykają kamyki, aby móc strawić pożywienie. Te i inne ciekawostki przeczytacie przy każdym dinusiu, na specjalnie do tego celu przygotowanych tablicach informacyjnych, które stanowią element ścieżki edukacyjnej.



Argentynozaur – ma 9 metrów wysokości i 35 metrów długości

Wiecej informacji znajdziecie na stronie: https://zatorland.pl/